BTW. Tekst, który za chwilę przeczytasz jest wstępem do naszego Facebook LIVE, którego nagranie znajdziesz TU

TEONITE składa się (obecnie) z ok. 25 specjalistów - programistów, projektantów, analityków. Różni nas wiele, m.in osobowości i zakresy specjalizacji, ale suma naszych charakterów tworzy silny, unikatowy zespół, który ma wspólne cele: czerpanie radości z tego co robimy, skupianie się na rezultatach i ciągły rozwój.

Polecenia, poszukiwania i rekrutacja

Rekrutowanie to dla nas żadna nowość - od czasu kiedy powstał TEONITE (z paroma osobami na pokładzie) staramy się dość systematycznie powiększać zespół. Różnica polega na tym, że wielu z nas dołączyło z polecenia innych lub nawiązało kontakt w czasie, gdy nie mieliśmy opublikowanego żadnego ogłoszenia.

W tym roku zmierzyliśmy się z wyzwaniem znalezienia nowych osób do naszej zespołowej układanki (m.in. Full Stack Developera), wykorzystując “standardowe” metody rekrutacji - zwiększylismy nakład na promocję i w konsekwencji zgłosiło się do nas wielu kandydatów. Wymieniliśmy setki maili i odbyliśmy kilkadziesiąt rozmów. Po kilku tygodniach zakończyliśmy pewien etap (tak, znaleźliśmy nową osobę do zespołu :)) i zostaliśmy z wieloma spostrzeżeniami w głowach.

alt

Lubimy dzielić się wiedzą, dlatego postanowiliśmy podzielić się wnioskami z rekrutacji ze światem. Pewnie dla wielu nie będzie to żadna nowość, ale być może niektórym nasze doświadczenia i przemyślenia pomogą.

Każdy etap rekrutacji, to inne wyzwanie

Rekrutacja w IT rządzi się swoimi prawami. Z jednej strony musieliśmy spełnić wymagania rynku pracy, a z drugiej strony chcieliśmy być w zgodzie z naszym podejściem i tym, co jest dla nas ważne. Pierwsze zderzenie z tym, “co powinno być, a czego my chcemy” mieliśmy już na etapie redagowania ogłoszenia - o czym możecie przeczytać TUTAJ.

Kolejne etapy przyniosły kolejne wnioski - z jednej strony oczywiste, choć nigdy nie wypowiedziane, z drugiej strony zaskakujące:

  • okazało się, że duże znaczenie ma forma zgłoszenia do nas - czy to tradycyjne CV, list motywacyjny, czy linki do repozytoriów lub LinkedIn, czy też luźny mail, w którym ktoś w kilku zdaniach opisuje swoją przygodę z programowaniem lub to, jak widzi swoją przyszłość w IT;
  • nie da się zautomatyzować rekrutacji (rozmowy) - jeśli naprawdę chcemy kogoś poznać musimy zobaczyć się z nim i po prostu pogadać;
  • nie ma pytań idealnych i nie ma też głupich ;);
  • ludzie nie ufają słowom osób rekrutujących.

Spostrzeżeń jest więcej. O wszystkich opowiedzieliśmy podczas LIVE na Facebooku: